Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 25 lis 2006, 19:08

Tak cos czulem, ze Anelka nas zrobi :? Gilberto strzelil bramke do szatni i nie jest zle :? Ma patent na Bolton :lol:

Sorry za krotkiego posta, pozniej dopisze cos jeszcze :wink:

:evil: Zima sciagamy Anelke...

EDIT
Cris7 pisze:Te ich zabawy w polu karnym doprowadzają pewnie kibiców do wściekłości
Dokladnie.
Cris7 pisze:Kiedyś trzeba strzelić na tę bramkę...
No to byly strzaly. Adebayor, ktory strzelil z 18 jardow w poprzeczke. W koncowce meczu, Fabregas zdecydowal sie na strzal gdzies tak z okolo 30 jardow i co... spojenie :?
Jeszcze wczesniej Ljungberg glowkowal(po pieknej akcji Theo :shock: ) i co... slupek :?
Cris7 pisze:BTW - spalony był Razz
Wkoncu Arsenal to nie CFC, sedziowie nam nie pomagaja...

Podobala mi sie gra zespolu w drugiej polowie. Fabregas to kozaczy teraz na maksa :shock: Szuka dymu, nie spodziewalem sie tego po nim.
Odnosnie Baptisty to widac, ze jeszcze nie jest zgrany z ta druzyna. Z czasem licze na poprawe. Theo wymiatal na calej lini :rydzyk:

Musimy popracowac nad bronieniem stalych fragmentow. Widac tez bylo brak Robina,Henry'ego, Rosicky'ego i Gallasa :? (chociaz Senderos sie dzisiaj przydal, ma twardy leb.)
Ostatnio zmieniony 25 lis 2006, 20:21 przez guru, łącznie zmieniany 2 razy.

Wróć do „Anglia”