Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post autor: Duch » 25 lis 2006, 21:29

guru pisze:W drugiej polowie to Bolton probowal cos tam z kontry, mieli swoje 5 minut. Potem znowu naciskal Arsenal
No właśnie, Arsenal jak zawsze prowadził grę, ale bramki zdobywali rywale. Naprawdę nawet odechciało mi się ich bronić, bo takiej postawy nic nie usprawiedliwia. Kurna, Anelka jak nie strzelał, tak Arsenalowi musiał dwie bramki załatać. Naprawdę chciałbym żeby czasami grali brzydko, jak w spotkaniu z HSV ale zaczęli zdobywać punkty . . .

Dobra nie będę już więcej truł.

Wróć do „Anglia”