Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA » 26 lis 2006, 0:23

Masz sporo racji w tym co piszesz. Zazwyczaj gdy tracimy jako pierwsi bramkę (a tak jest bardzo często :? ) to nasi przeciwnicy się po prostu 'murują', a my nie potrafimy się przebić. Tak było z CSKA, tak było z Evertonem, tak było z Newcastle czy nawet z Manchester City. Co innego gdy gramy z Diabełkami, czy nawet Liverpoolem, wtedy oba zespoły grają na maksa, atakują, stwarzają sytuację i tym samym możemy pograć więcej z przodu. Polotu nam nie brakuje, nie potrafimy się po prostu przebić przez hordy rywali blokujących swoją bramkę. A gdy już się uda to poprzeczka, słupek, spadający akurat statek kosmiczny musi nam pokrzyżować nasze niecne plany :roll:

Wróć do „Anglia”