FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 26 lis 2006, 7:07

Fakt bramka Rivaldo była przepiekna i jakze wazna. Takie bramki sie pamieta.

Dzisiaj Barca zagrała koncertowo. Trudno wyszukac słabe ogniwo, moze Gudi w pierwszej połowie, Giuly takze nei zagrał bajecznego meczu, ale on z kolei coraz lepiej wyglada z meczu na mecz. Ronaldinho juz dawno prezentuje sie znacznie lepiej niz min. z Realem czy Werderem. Co mnie cieszy... Iniesta. Jeszcze niedawno wypowiadał sie, ze troche musi popracowac nad wykanczaniem sytuacji. Wiec wział sie do roboty i to ostro. 3 mecz z rzedu i Blada twarz umieszcza piłake w siatce Obrazek
Zambrotta takze coraz lepiej wyglada w Barcelonie. Wszystko idzie ku dobremu kierunkowi. Villarreal bez J.R. Riquelme za duzo nie pokazał. dzisiaj był chłopcem do bicia, a Blaugrana to wykorzystała w 100% Teraz czas na Levante.

Sam Ronaldinho zostaje na conajmniej kilka godzin ponownie liderem strzelców PD :twisted:

Wróć do „Hiszpania”