Real bez nie spodzianek, nie ma Gutiego, czy Antka Cassano, wraca natomiast Salgado. Co sprawa że Ramos na środku z Fabio Cannavaro. W środku dwójka DM i przed nimi Raul, Reyes i Robson po bokach i Ruud na szpicy.
Valencia [4-4-2]: Cañizares - Miguel, Albiol, Ayala, Curro Torres - Joaquín, Baraja, Silva, Pallardó, - Angulo, Morientes.
Real Madryt [4-2-3-1]: Casillas - Salgado, Cannavaro, Sergio Ramos, Roberto Carlos - Emerson, Diarra - Reyes, Raul, Robinho - Van Nistelrooy.
Oczywiscie to prawdopodobne składy, ale Real na 99% tak zagra. Ciekawe czy Villa i Vincente nadają sie by zagrac choć by 30 minut. Bo to też ważne gry moga wejść i coś wnieść do gry. Z tego co wiem to prędzej Vicente, który nawet był wystawiany od początku.
Dziś wiele ciekawych spotkań w europie, każda liga ma coś do zaproponowania



