FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post autor: rkoeman » 26 lis 2006, 14:14

a mnie mecz kompletnie nie dziwi bo po pierwsze od jakiegos czasu forma rosnia, dinho ma sile biegac i wszystko zaczyna sie kleic

wczoraj juz w pierwszej polowie bylo widac ze stanis sie cos magicznego - chocby podanie deco po ziemi na kilkadziesiat metrow (minimalny spalony? ludo wg sedziego) czy podanie z pierwszej pilki na duzej szybkosci

tak grac potrafi tylko barcelona. jezeli omina nas kolejne urazy to naprawde ciezko bedzie grac z nami. chyba ze druzyna przyjedzie kosic a sedzia bedzia tak madry jak podczas pojedynku z chelsea

brawo dla villareal ze tak malo kosili choc frustracja byla u nich silna :)

i ostatnia uwaga - kibice realu twierdza ze nie bylo karnego oraz iceman przy golu byl na spalonym. gratuluje :D zamiast zobaczyc powtorki lepiej pisac glupoty (chodzi o ogol kibicow a nie tych na tym forum)

Wróć do „Hiszpania”