Manchester United - Chelsea Londyn 26.11.2006

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post autor: Rossi » 26 lis 2006, 15:44

duch99 pisze:Mi niestety dzisiejszy rezultat nie jest obojetny (z oczywistych względów). Z punktu widzenie Arsenalu, najlepszym rozwiązaniem będzie remis i byłbym szcześliwy gdyby właśnie tak to się wszystko zakończyło. Chociaż jak wiadomo w tego typu meczach niczego nie można być do końca pewnym.
Nadzieja umiera ostatnia :P

Na powaznie to myśle ze jeżeli United strzeli pierwsza bramke to Chelsea już sie nie pozbiera... :roll: Najbardziej obawiam sie Essiena...koleś ostatnio jest w takiej formie że normnalnie przecieram oczy ze zduminia i pomyśleć że w wieku 17 lat trenował z United tylko nie dostał pozwolenia na prace :? Drogba nawet dzisiaj nie piernie takie mam przeczucie 8)

Wróć do „Wracając Do Meritum”