FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 26 lis 2006, 16:44

guru pisze:P.S. Niggaza nie zobaczymy dzisiaj Crying or Very sad Oblewa zwyciestwo w jakims Lublinskim barze
Lubelskim :roll:
Po meczu udałem się prosto na imprezę więc możecie się domyślać jak się dzisiaj czuje ['] Spałem do 15:00 :roll:

Odnośnie meczu to każdy widział co się działo. Kosmos. Nie było czego zbierać po Villarrealu. Zagraliśmy zajebisty mecz. Praktycznie wszystko nam wychodziło. Zambrotta wreszcie pokazał to czego chcieliśmy. Ronaldinho od kilku spotkań gra już naprawdę dobrze. Wczoraj zagrał jak na najlepszego piłkarza świata przystało. Iniesta znowu piękna bramka i znowu piękna asysta. Miał jeszcze jedną setkę do tego, ale jej nie wykorzystał. Zresztą nie chce mi się powielać tego co już zostało tutaj napisane. Było wspaniale.

Wróć do „Hiszpania”