girlfromipanema pisze:ng_of_CKM-> hoho. jacy my wszyscy jesteśmy okropni, kibice Barcelony.
ale póki co to większość z Nas ma więcej szacunku do Werderu niż Ty do Barcy. ''cieszcie się póki możecie, bo po meczu z Werderem będą tylko lamenty''? brawo za konsekwencję
ja nie mówię, że będzie to łatwy mecz, ale wygramy. podaj mi argumenty, które przemawiają za Werderem (oprócz tego, że to piłka i wszystko może się zdarzyć).
Tak,hmmmmm....hipokryzja lekka ale ok,już sie przyzwyczaiłem,"cieszcie się póki możecie"-cieszyliście się nie po meczu z Villarreal a wydaje mi się,że po meczu z Werderem tak nie będzie."(...)bo po meczu w Werderem będą lamenty"-o tym sie przekonamy po meczu z Werderem,może rzeczywiście słowo lamenty jest zbyt mocne,więc powiedzmy że chodziło mi o narzekanie.
Myślę, że za Werderem przemawia to iż są na gazie po pokonaniu Chelsea i Armini,morale wzrosło(nie mówie, że w Barcelonie panuje jakaś zaduma i smuek ale wiara w sukces jest bardzo potrzebna Werderowi),napewno groźną bronią Werderu będą stałe fragmenty gry bo zarówno Mertesacker i Naldo wiedzą dobrze co to gra w powietrzu.
Diego to geniusz właściwie w każdej chwili może popisać się zagraniem godnym samego Ronaldinho(nie mówie, że Ronaldinho sam nie zrobi czegoś genialnego).Klose widać, że nabrał niesamowitej pewności siebie,a Hunt obok niego to już podwójne mega niebezpieczeństwo dla Valdesa.
Boczni obroncy a szczegolnie Fritz są w dobrej dyspozycji,mogą sie popisac jakimś crosem albo rajdem.Sądze, że strzały z daleka będą dużym niebezpieczeństwem dla Barcelony szczególnie w wykonaniu Fringsa.Reasumując Werder musi liczyć na przebłysk talentu któregoś z graczy ofensywnych formacji i musi ustrzegać sie błędów typu nieclene wybicia czy danie dużej swobody Ronaldinho.Szanse oceniam 60%-40% po stronie Barcy ale to tylko dlatego,że gracie u siebie i dlatego że Diego to (jeszce) nie Ronaldinho.



