Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA » 26 lis 2006, 21:09

Mecz na szczycie :lol: No nie mogę. Rozumiem styl gry Capello, ale to co prezentowała dzisiaj Valencia to jest po prostu dno. Nie zagrali kompletnie nic. Z resztą Real nie grał o niebo lepiej, strzelili bramkę po kontrze po czym zamurowali się na własnej połowie. Gdzie ten hiszpański polot, finezja, piękne bramki :roll:

Wróć do „Hiszpania”