Moim zdaniem Valencia zagrala dobry mecz, przetrzebiona kontuzjami grała naprawde nieźle ciągle atakowali a Angulo nie zasnie przez 3 dni po tych 100% okacjach.RóżA pisze:ale to co prezentowała dzisiaj Valencia to jest po prostu dno.
Kolejny raz zawiódł Fabio Cannavaro i dobrze ze w nastepnym meczu nie zagra to moze Meija lub Helguera wykarza sie lepsza forma na ten czas. Skrzydał dziś nie istniały...Reyes słabo a Robinho fatalnie choć brazylijczyk oddał jeden bardzo groźny strzał. RvN odcięty przez Albiola dosłownie. Cieszyć moze bramka po wspanialej akcji Realu, wzorowo wykonanej piłeczka jak po sznurku wpadla do siatki, nie do obrony strzał. No i forma Mahomadou i Emersona obaj zagrali bardzo dobrze choć mieli za dużo strat. Szczególnie Momo notuje ich zaa dużo ale za to odbiorem nadrabia:D. Ruben De la Red mnie zaskoczył pozytywnie strzelił by bramke w bardzo dziwny sposob. I moim zdaniem tymi 20 min co zagrał otworzył sobie drzwi do pierwszej 11 bo naprawde zagrał na poziomie. I powinien zastępowac Gutiego. Salgado słabiutko z obrony to tylko Sergio Ramos zagrał bardzo dobrze no i Casillas dobrze choć popełnił kilka błędów...jak przy strzale Vicente źle wybił piłkę...
Wynik lepszy niż gra. Ciesze się z 3 ptk z gry nie.


