ozdoba wczorajszego meczu, i pewnie wczorajszej kolejki..
Capitano w formie...po kontuzji nie ma sladu..co ciekawe zaczal sie powaznie liczyc w walce o korone krola strzelcow;)
Co ja moge powiedziec o tym meczu...Roma dominowala...wygrala zasluzenie...wystarczy tylko popatrzec na oklaski na stojaco kibicow Dorii po czwartej bramce...mowia same za siebie...Roma po rekord zwycięstw Roma po scudetto...
Forza!!



