Wynika z tego że:Toudinho pisze:Tytuł nagłowku w AS'ie![]()
![]()
"A la italiana"
Dokladnie oddaje to co działo się na Mestalla, mimo to ciesze sie z 3 ptk. wywiezionych z jaskini nietoperzy.
a) Albo Hiszpanie mają Włoskie kompleksy...
b) Albo słabo ogladaja serie A...
c) Albo słabo cenią Real
Gdyby to był jedyny taki mecz to spoko, wypadek przy pracy itd. Może wtedy powiedzieć "ważne 3 pkt" ale teraz Robinho ma odpowiedz na pytanie czemu nikt nie traktuje Realu poważnie w walce o mistrza.
Cos mi mówi że Fabio Capello coraz wiecej sobie wrogów zbiera. Bo wątpie by w Hiszpani mówiono "ważne 3 pkt nie liczy sie jak" - sam mam przykład na Milanie że od x czasu grał tak samo jak zawsze ale porażki były niczym tragedia dla cześci fanów. Ostatnio wygrał że słaba Messiną grając tak samo ale jak że inny klimat
Troche śmiesznie brzmia hasła zabrakło Gutiego



