Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 27 lis 2006, 13:40

Ale teraz chyba nawet "nie spełnienie obietnić wyborczy" nie zabiera mu stołka czy coś w tym stylu ? Bo to wyglada jak by używał respiratora :wink: Czyli tylko stawia siebie w coraz gorszym swietle.

Mi osobiscie to lata, ale naprawde nie moge pojac tego ze ma takie filmy. Chyba nie rozumie że Real obecnie to nie jest tak kusząca "firma" jak 5 lat temu ... Wielki klub ale na tobie sa inne.

Od jakiegoś czasu trwa akcja "Nowa umowa Ronaldinho bedzie podpisana ... na San Siro" :roll: I wimy ile głupich czesto śmiesznych plotek było. Nie dawno Moratti powiedział publicznie ze bardzo mu sie podoba Messi i marzy by grał w Interze. Ale zastrzeg ze to marzenie bo nie ma szans na jego sprowadzenia.


I od tego czasu oba kluby przy każdej możliwej okazji tonują zapedy prasy itd, mówią że nawet nie ma jednego 1% szans. A nie które ploty były wręcz kosmiczne, jak te że Mediolan w spółce rozkupi Dume Kataloni, 200 milionów i podział łupów, Messi al Inter, Dinho al Milan.

I teraz porównaj sytuacje, gdy Calderon brnie w ślepa uliczke. Mówią takie rzeczy...


Inna sprawa mało realna ale teoretyczna:

Real chec Kake, ale Milan nawet nie przyją ich na rozmowy. Real postanowaił zamierzac Rickiemu w głowie, małe prowokacje itd, potem sie wycofał bo musiał.

A teraz Milan postanawia sprzedać Kake i proponuje do Barcelonie za 70 milionów euro. Galliani i Laporta ziomki, ugadają sie i co na to Real ? Da 90 ? 100 ? Nie da bo gdyby był w stanie to by zaczął poważne rozmowy jak na tak wielku klub przystało.

Wróć do „Hiszpania”