kolejny raz nie majac argumentow - atakujesz. bez sensu. wytknalem blad w twojej wypowiedzi i smialem pokazac ze twoj mit dzielnych us nie jest taki jakim go widzisz.
mozesz sobie wierzyc albo nie. ale nie reaguj tak agresywnie bo po w koncu ktorys z modow sie wkurzy i co bedzie?
armageddon będzie



