NBA...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 28 lis 2006, 7:34

Dzisiejsze mecze zapowiadały sie bardzo elektryzująco i nie zawiodły.

76ers raczej byli dzisiaj faworytami mimo gry na Florydzie z Żarami. Jednak zawiedli :roll: Moze nawet więcej. Gore wzieła ambicja Iversona, ktory rzucał wszystko co popadło, mimo, ze nie wychodziło mu to, bardzo czesto. Oddał 37 rzutów z gry, szkoda, ze trafił tylko 17... 45 punktów robi wrazenie, ale styl napewno nie. Pozostali zawodnicy pierwszej piąthi 76ers oddali takze 37 rzutów z jeszcze gorszym skutkiem Obrazek
Miami za to dzisiaj zagrało bardzo skutecznie i do tego wszyscy grali dla zespołu. Wygladało to jak pojedynek Miami-Allen Obrazek
Zawodnik meczu...chyba Mourning, u którego widac ogromny wzrost formy. 14 punktów, 5 zbiorek i :arrow: 7 bloków Obrazek Wygrali walke pod koszami mimo braku Shaqa, a skutecznosc blisko 30% lepsza. Czyzby powrót Miami. Tak szybko :idea:

Dallas - Timbervolwes
Mecz, w którym nieczego nie zabrakło. Mimo tego, ze Mavs 15 punktami po 3 kwartach, to w koncówce ostro zostali zmuszeni do wysiłku. Przy stanie 74-84 dla Mavs Wilki odrobili strate i mogli wyjsc na prowadzenie. Troche zabrakło w koncówce zimnej krwi.

Bez niespodziank w kolejnym pojedynku na Florydzie, mimo, ze do Orlanodo przyjechali liderzy NBA Utah Jazz. Gospodarze zagrali zespołowo, a błyszczał Howard. Utah przegrało drugi mecz z rzedu i powoli chyba beda kierowac sie w środek swojej konferencji. Z drugiej strony Magic objeli prowadzenie na wschodzie.

Kolejnej niespodzianki dzisiaj dokonali Warriors, tym raze dosc zdecydowanie wygrali z Ostrogami 11-102. Przewazali przez wiekszosc spotaknia, mimo tego, ze Spurs czest sie zblizali, cy doprowadzali do remisu, to trudno było oczekiwac, ze pokonaja dzisiaj Warriors. swietny mecz rozegrał Richardson. Rzucał dzisiaj trojki z 8, moze nawet sporo panad 8 metrów. Świetnei takze zagrał Biedrins. Spurs zostali pokonani dzieki świetnej skutecznosci własnie za trzy punkty.
Co by nie mowic to GSW leja wszystkich na zachodzie. Spurs, wczesniej liderów NBA Jazz, a jeszcze wczesniej Dallas. Szkoda, ze z średniakami sobie radza bardzo przecietnie.
Dzisiaj wieczorem graja Jeziorowcy i licze, ze wygraja z Bucks... Ostatni zagral iabrdzo dobrze szczegolnie Smush. Kobe i Lamar traca sporo mniej pilek niz jeszcze tydzien temu. troche zawodzi jeszcze skutecznosc, ale mam nadzieje, ze i to poprawia. Ciekawe takze na kogo postawi tym razem Phill. Czy Kwame czy Bynum. Obaj graja w kratke, raz ten jest mocnym punktem LAL, raz drugi, choc pewniej po kontuzji wyglada Brown. Świetnie sie wprowadza nasz debiutant Jordan... oby był w 40% tak dobry jaak M.J.23 :roll:

Wróć do „Inne sporty”