Meczetinio - w przednich formacjach Chelsea zagrała słabo, co było widac ale nie był bym zdania że zagrali słabo w defensywie co umożliwiało MU akcje pod bramka, bo to był już efekt [patrz wyżej] prowadzenia i wiecej miejsca na boisku. Zwróc uwage że MU od objęcie prowadzenia oddało inicjatywe i głównie zagrażało bramkce Chelsea po kontrach, wiec trudno mówić że kontry to efekt przewagi w tym czy w tym elemencie gry. Poprostu to też wymusiło poniekąd gre The Bluse.
W jakim elemencie MU było lepsze ? do momentu 1:0 ? Bo to jest najważniesze ? bo od bramki Sahy:
a) MU oddało inicjatywe kąsają bokami z kontry
b) Chelsea nie mogła stać w miejscu, i musiała wykonac ruch.
c) Gdy MU sie cofneło i kontrakatowało, jeszcze trudniej było Chelsea grać z przodu [napastnika] ale to chyba normalne ?
Czy lubie czy nie lubie MU to nie ma znaczenia, bo gdyby byli by lepsi było by to widać na boisku. I to nie miało by wpływu na moje zdanie. A byli lepsi tylko o jedną bramke w pierwszej połowie, co sie wyrównało w drugiej.
Zaza - szczekanie to domena psów - byłbym wdzięczny, gdybyś nie zwracał sie tak do innych userów // fieldy
Bede wdzieczny jak zapoznasz sie z forumowy słownikiem



