Ja wiecie nawet dzisiejsze wydanie El Mundo spekuluje na temat Ronalda Koemana [nie teraz z forum] i Franka Rijkaarda. Wcześniej Włoska prasa drożyła temat obu panów + inny trenerzy. Z moich informacji wynika że Carlo, Frank, i Ronald mają do końca obecnego sezonu kontrakty. Jest też na tapecie inna legenda Rossonerich Marco Van Basten. Czy Marcello Lippi ale to inne scenariusze.
Ja sądzicie jest taka opcja że Frank nie podpisze nowej umowy z Barceloną ? a zastąpi go Ronald Keaman ? Nawet w obliczu tak grające Barcy może podjąc taka decyzje ?
Bo w sumie od tego chyba też zależy co zrobi Milan, ja bym nadal widział Pacynke na stanowisku trenera, ale juz kiedyś zapadła decyzja że legendy klubowe beda miały miejsce na ławce. Po Ancelottim może czas na Baresiego, Rijkaarda, Van Bastena, Gullita.
Ja sądze ze najwiecej zależy od tego co zrobi Frank, a może inaczej nie najwiecej a dużo. Bo najwiecej chyba zależy od samego Ancelottiego. Oficjalnie mówi sie że oba kluby mają zamiar odnowić umowy ale to dziwić nie może, natomiats może byc inaczej za poł roku
Ile dajecie procent na to że Frank pozostanie na Camp Nou, i nie skusi go powrót na Giuseppe Meazza w inne roli niż pikarza
PS. Fani Dumy Kataloni podobnie jak my tu uznali że bramka Rivaldo z Valencią "lepsze"



