Jak Milan nie wywali Ancelottiego to nie ma tematu, a przecież bez przerwy słyszymy, iż jest on nietykalny. Zobaczymy jak Rossoneri zakończą sezon i wtedy ewentualnie (mało prawdopodobne) coś się wydaży. Trenerów jest w końcu wielu, nie tylko Rijkaard i zapewne nie byłby jedynym kandydatem. Ba, pewnie nie byłby nawet tym głównym bo wiadomo jak dużo trzyma Franka na Camp Nou
Wszystko właściwie zależy od Milanu. To oni mogą na dobre rozkręcić karuzelę z plotkami albo też ją całkowicie wywalić na złom.



