Siatkówka

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 29 lis 2006, 2:27

LookAsh pisze:Nawet ja - niezlomny i wiecznie wierzacy kibic mialem ogromne watpkiwosci po tych dwoch setach
Ja też jak było 0:2 myslałem że skończy się jak zawsze czyli w najważniejszym meczu zawiedziemy dostając 0:3 i nie pokazując nic, zupełnie nic ale takie mówienie wg mnie nie przystoi... żadnemu sportowcowi. Bo jak napisałeś...
LookAsh pisze:No coz, mecz byl niewiarygodny, fantastyczne widowisko i super frajda ogladac takie dreszczowce z happy endem. Sport jest piekny a siatkowka w szczegolnosci...
Sport ma to do siebie że faworyci w najmniej oczekiwanym momencie zawodzą i mecz z góry wygrany staje się przegranym i dlatego sportowiec musi wierzyć w sukces bo tak jest pozbawiony ambicji bez której niewiele osiągnie. No bo zakładamy że sobie że z Rosją zawsze przegrywaliśmy to teraz będzie tak samo, Brazylia to faworyt nr. 1,... itd.

Przykład z kosza - Iwo Kitzinger gra w II lidze (czyli w III bo najwyższa zwie się DBE) i niby wszystko jest OK bo gra dobrze ale jednak on chce czegos więcej i grać w DBE. Ostatecznie można powiedzieć ucieka ze swojego zespołu i na siłę szuka jakiegoś w DBE. Znajduje, ciężko pracuje i w ostatniej kolejce w barwach Polpharmy prawie w pojedynkę ograł Prokom Trefl Sopot i po cichu mówi się że powinien otrzymać szansę gry w kadrze :o Jednak nigdy nie powtarzał że w DBE grają czarnuchy, reprezentanci Polski czy innych krajów a gdzie jemu do nich. Po prostu konsekwentnie dąży do obranego wczesniej celu 8)

Mecz był super :P Szcuneczek dla naszych :rydzyk:

Wróć do „Inne sporty”