PZPN o reformie szkolenia dzieci i młodzieży
Stu doskonale wyszkolonych i przygotowanych do gry nastoletnich zawodników ma każdego roku trafiać do klubów pierwszej i drugiej ligi - taki efekt reformy dotyczącej szkolenia dzieci i młodzież zapowiada Polski Związek Piłki Nożnej.
Rada Trenerów i Wydział Szkolenia PZPN opracowały narodowy program usportowienia dzieci i młodzieży z uzdolnieniami do gry w piłkę nożną, będący selekcją najmłodszych zawodników. W przyszłości oni mają występować w reprezentacji. Projekt programu zostanie przedstawiony 18 grudnia do akceptacji zarządowi Związku. Znakiem firmowym reformy jest wizerunek "uśmiechniętej" piłki.
Przygotowany program, na bazie doświadczeń np. z Niemiec i Holandii, dotyczy nie tylko systemu kształcenia młodych piłkarzy, ale też m.in. doszkalania kadry trenerskiej i poprawy boiskowej infrastruktury. Podzielony został na trzy etapy. - Pierwszy będzie obejmował dzieci w wieku 7-12 lat, drugi - 13-16 lat, a trzeci 17-19 lat. Celem jest powrót do umasowienia piłki nożnej. Bardzo liczymy na pomoc w tym względzie samorządów - powiedział na środowej konferencji prasowej w Warszawie szef Wydziału Szkolenia PZPN, Jerzy Engel.
Początek wdrażania reformy zapowiadany jest na wrzesień 2007 roku. W pierwszym etapie mają powstać Gminne Ośrodki Piłkarskie (GOP), nadzorowane przez szesnaście Okręgowych Związków Piłki Nożnej w poszczególnych województwach. - Chcemy aby dzieci trenowały w miejscu zamieszkania, żeby możliwość ćwiczenia mieli wszyscy - dziewczęta i chłopcy, bez względu na możliwości finansowe ich rodziców. Sport powinien być bezpłatny. Ale żeby być sportowcem, trzeba też dobrze się uczyć - zaznaczył Engel.
Narodowy program wyraźnie stawia na wyszukiwanie talentów. - Interesują nas najbardziej uzdolnione jednostki. Z GOP-ów po 24 najlepszych piłkarzy trafi do wojewódzkich szkół piłkarskich, inni zasilą kluby. W trzecim etapie młodzi gracze przydzielani będą do liceów profilowanych, powstających przy Akademiach Wychowania Fizycznego w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu i Katowicach - dodał były selekcjoner reprezentacji Polski.
Pomysłodawcy projektu liczą, że każdego roku stu doskonale wyszkolonych i przygotowanych do gry nastoletnich piłkarzy będzie trafiać do klubów pierwszej i drugiej ligi. Zdaniem Engela, powinni zajmować miejsce wielu obcokrajowców, którzy "zaśmiecają" rozgrywki.
Przewiduje się utworzenie dwóch lig dla zawodników szkolonych w 16 wojewódzkich ośrodkach piłkarskich. Program obowiązujący we wszystkich szkołach (mają one działać na zasadach klubów, po to by jako właściciele zawodników otrzymywały pieniądze za ich transfery) kształcących piłkarzy ma być ujednolicony. Prowadzone będą nie tylko rankingi szkół, lecz i zawodników na poszczególnych pozycjach. Najlepsi za kilkanaście lat występować będą w pierwszej reprezentacji i zespole narodowym do lat 23.
PZPN wyraził nadzieję, że wprowadzona zostanie karta trenera piłki nożnej. To szansa dla szkoleniowców, mających uprawnienia instruktora, trenera pierwszej czy drugiej klasy na zatrudnienie na pełnych etatach w samorządowych jednostkach kultury fizycznej.
- W wielu klubach, w których liczy się tylko wynik sportowy i ekonomiczny, szkolenie młodzieży traktowane jest jako zło konieczne. Chcemy to zmienić - zakończył Engel, w przeszłości trener m.in. Wisły Kraków i Legii Warszawa oraz cypryjskich zespołów Apollon Limassol i Apoel Nikozja.
PAP



