Rafa trafia z transferami jesli chodzi o modych zawodników. Ci bardziej spradzeni zawodza mniej lub bardziej. Trudno mi sobie przypomnac zawodnika, który był swietnym wzmocnieniem The Reds a miał np. 27 lat. Sissoko, Agger, Gonzales, Reina to zawodnicy młodzi i tu Rafa trafia jak mało kto. Głwonie to byli gracze La Liga, a ta zna świetnei, ale jzu gdy kupuje zawodników doswiadczonych, nie potrafi ich wprowadzic do zespołu, aby grali świetnie. Moro, Aurelio, Bellamy'ego takze bym zaliczył. Miał dobry poczatek, ale teraz prezentuje sie bardzo przecietnie. Ewenement to Kuyt, ale chyba nikt nei maił watpliwosci, ze to zawodnik klasy światowej, ale osobiscie sie dziwie, ze tak szybko stał sie kluczowa, niezbedna postacie w Liverpoolu.
Agger chyba juz w zeszłym sezonie debiutował... moze w tym meczu to bł debiut w podstawowoym skałdzie...



