Oczywiście. Pamiętam również jego przeciętne występy w barwach Realu w ostatnim roku. Wystarczy, aby wyśmiać obecność jego nazwiska w finałowej trójce. Za całokształ kariery mu się należy. Ronaldo też. Problem w tym, że to nagroda dla piłkarza roku a nie grajka milionlecia spod znaku byka.Zaza pisze:Mimo wszystko nie moze mu tylko pamietać "finałowego ciosu"
Tak czy inaczej wszystko się tu może zdarzyć. Żaden wynik mnie nie zaskoczy. Ten plebiscyt traktuję podobnie jak rankingi IFFHS. Niby są jakieś zasady\ustalenia, ale wyniki niewiele tak naprawdę odzwierciedlają.


