Tak właśnie zdobywa się uznanie w Londynieguru pisze:P.S. Tworzymy historie. Ostatnia porazka z Fulham, 1966
W sumie to szkoda, że nie dostaliśmy po dupie tak z 4.5. Może wtedy niektórzy zawodnicy by się wreszcie obudzili. Idę się przespać z tym wynikiem, bo nie ma tu co komentować.
Dobrze, że przynajmniej siatkarze wygrywają.



