Na oficjalnej stronie klubowej pojawił się wczoraj komunikat jakoby piłkarze Valencii mieli jechać do papieża.Patrząc na ilość urazów może to dobrze.Dziś do grona kontuzjowanych dołączył Mario Regueiro.Takiej plagi kontuzji od bardzo dawna nie widziałem w żadnym zespole (ostatnio chyba Borussia ze 4 sezony temu).Jak nie urok to sraczka
Z gry na dwa lub trzy tygodnie wyleciał także Miguel.Morientes napewno nie zagra przeciwko Recreativo Huelva,prawdopodobnie nie zobaczymy także Villi w tym meczu.Jak tak dalej pójdzie to w ataku Ches wystąpi Tavano i Aaron Niguez.
Na szczęście są też nieco lepsze wieści.Do gry przeciwko Depor ma być gotowy Albelda.I to chyba najważniejsza informacja.Z Davidem gar wygląda inaczej.Jest poukładana,szczególnie w drugiej linii.
Soler jest na 99% pewien,że na początku grudnia "el Dragon" Canizares przedłuży umowę z Ches o dwa lata.Ma także wybrać się do Argentyny na spotkanie z Gustavo Mascardim (to ten od problemów z Ayalą,a raczej z prowizją od jego przedłużenia umowy).
No i garść plotek.Chelsea zainteresowana Villą
Ciccio Tavano na celowniku Milanu.Choć sądząc po wcześniejszych wypowiedziach Solera nie ma sprawy jego odejścia zimą.
Na koniec ostatni mecz. Zaza sporo na ten temat napisał i podpisuję się pod tym.Dodałbym jeszcze nienajlepszą dyspozycję arbitra tego spotkania,Mediny Cantalejo.Wynik mocno rozczarowuje ale są także pozytywy.W tak okrojonym składzie zdominowaliśmy bardzo mocnego rywala.Nasza gra wyglądała nadspodziewanie dobrze.A patrząc na kilka ostatnich spotkań jest widoczny postęp w jakości gry.Znakomita postawa Silvy.Powrót z wypożyczenia można wręcz uznać za najlepszy transfer tego lata do Valencii.



