Wszystko to tezy bądź cytaty z ostatnich wypowiedzi Lenczyka. Mam nadzieje, że tym razem wypowiedziałem się w miarę dokładnie i precyzyjnie.
Mówienie o"ryjach z Warszawy" jako negatywnych wypowiedziach o Warszawie raczej nie oddaje charakteru tych epitetów.
"Dowcip" o wszechpolakach w szalikach Legii mnie nie rozśmieszył, ale ja akurat mam kiepskie poczucie humoru. Więc jeszcze jest szansa u innych czytelników forum.
Co do temat Lenczyka to wyrobiłem sobie zdanie w tej rundzie. I nie mówię o cechach trenerskich bo jestem pod dużym wrażeniem tego co zrobił z Bełchatowem, Matusiakiem, Wróblem czy Fonfarą. Ale przypomnę Twoje wypowiedzi ganiące Legię, za niewyrzucenie Eltona po jego pierwszym pijackim rajdzie. Byłeś oburzony, że klub zachowuje się w sposób kunktatorski a nie wyrzucił zawodnika tylko dlatego, że nie miał dla niego alternatywy. To była taka "wygodna decyzja", "wygodna kara", która w żaden sposób nie dotykała klubu.
Otóż w tym sezonie został zatrzymany Ujek za handlowanie meczami. Postawiono mu zarzuty, w Bełchatowie zawieszono. Bot wpadł w dołek bo brakowało drugiego obok Matusiaka napadziora. Ujek był ważny w systemie gry Lenczyka. Ujek przyznał się do winy, "uprzejmie doniósł" na kogo potrzeba, wypuszczono go z aresztu i cofnięto zarzuty. Po czym Bełchatów z Lenczykiem zawodnika odwiesili. Zaczęto się zachowywać jakby nie było żadnej sprawy "handlującego Ujka". Trener na pytania o dyskomfort posiadania w zespole "takiego" zawodnika powiedział, że dla niego nie ma problemu bo ... to co robił Ujek robił w innym klubie
I możesz wierzyć czy też nie, ale defiladowanie w szaliku Legii czy śpiewanie na konferencji "Warszawa da się lubić" nie zmieni mojego zdania i nie sprawi, że jak dziennikarze na konferencji będę na tego człowieka reagował aplauzem.



