Robbie jak Robbie, to Arsenal musi nażucić swój styl ale co najważniejsze byc cały czas skoncentrowany. By sami sobie nie strzelali bramek. Nawet mimo braków moga grać swoje piłke. Tym bardzie u siebie. Trzeba uważać na kontry. Bo Jol ma szybkich i dobrych technicznie graczy.
Fieldy obym trafił z tym - Kanonierzy strzelają do "Kogutów"
[EDIT]
Chyba po meczu
Arsenal prowadzi gre, ale to dzieki temu że rządzi w drugiej lini. Bo tam Fin Tainio i Zokora nic nie grają
Tylko niestety karnego nie było na Czechu
Mimo że karny z kapelusza to i tak prowadzenie Kanonierów w pełni zasłużone. Od momentu bramki na 1:0 Tottenhami nic nie grał. Choć to on miał okazje do prowadzenia !



