deltinho czy ty nie widzisz ze taki rozdzial jest idiotyczyny?mecz odbywa sie,patrzac pod wzgledem bezpieczenstwa,nie tylko na samym stadionie-jesli kibice ktorejs z druzyn wychodza ze stadionu to zwroc uwage ze patrole policyjne nie rozjezdzjaa sie rowno z koncowym gwizdkiem ale szczekaja az do momentu kiedy zrobi sie bezpiecznie.piszesz o barcy:nie wszyscy którzy byli na Placu Zamkowym wszczynali awantury, że nie wszyscy na Placu Zamkowym byli wcześniej na stadionie Legii. Że wszyscy którzy byli na stadionie zachowywali się bardzo przyzwoicie, nie wbiegając nawet po zakończeniu meczu z Wisłą w pokojowy sposób na płytę boiska po koszuli.
ale nie czujesz roznicy?100 tys ludzi (na samym stadionie) a smieszne 10 tys?jedno zero w tym wypadku czyni wielka roznice.i tam zamieszki przebiegaly troche inaczej-nikt dla zabawy nie demolowal srodmiescia a bylo to raczej konsekwencja dzialan policji a nie ich przyczyna-jak to bylo w trakcie waszej zabawy.po zamieszkach w Barcelonie po zdobyciu Pucharu Europy nikt poważny nie proponował czy zamknąć Camp Nou do końca toku czy tylko na klika meczy.
stary,powiem krotko:bladzisz.wychodzisz moze z zalozenia ze musze poznac kazdego kibica Legii osbiscie,pogadac z nim,posluchac ze w bloku w Ostrolece jest kiepsko,czy cos i dopiero wtedy oceniac jego zachowanie?nie kieruje tych slow do Ciebie,juz patrzac na Twoje posty,wyobraz sobie ze sie domyslilem ze nie gadam z gosciem ktory wisial na kolumnie Zygmunta i przegryzal opony w stojacych w poblizu autach w czasie imprezy zorganizowanej sobie przez kibicow CWKSu tylko pewnie z kims kogo cala ta paranoja mocno irytowala(rozumiem ze nie chcesz sobie sam utrudniac dyskusji i dlatego niezbyt wyraznie to okazujesz..)tylko ze widzisz-o kibicach roznych druzyn kraza stereotypy,ktore SKADS SIE WZIELY-takie akcje potwierdzaja ten ktory mowi ze haslo z flagi "Duma Mazowsza"mozna odczytywac naprawde doslownie...powiedz mi np dlaczego kiedy Polonia swietowala MP to jakos nikt nikomu nie wybijal szyb,nikt nikomu nie demolowal aut,nikt nie robil posmiewiska z hasel o Warszawie ktore fajnie wygladaja na plocie,tylko ze tak naprawde-nic dla kibicow nie znacza...Co do Raszynów - bardzo lubisz generalizować.
racja-nie warto dyskutowac...ale spoko-ja tez tak uwazam,przeciez to tylko kilku pijanych Mongołów w Ułan Bator,prawda?a cala akcja to wrecz cicha msza zalobna w wielki piatek,skad tyle krzyku o nia,powiedz-jak myslisz?O twoich liczbach widzów (ok tysiąca) nie warto nawet dyskutować
przyznam Ci sie ze nie wiem jaki morał z tej historii plynie,wykoncypowalem sobie taki:"kretynów nie sieją a sami rosna...i to w kazdej czesci swiata"w kazdym razie serdecznie dziekuje ci ze nie nazwiesz mnie kretynem ze wzgledu na twojego znajomego.raduje mnie to strasznie,nie do konca jest dla mnie jasne to drugie zdanie i cos jeszcze mialem napisac o tym napisac ale zapomnialem...Miałem kiedyś znajomego ze Śląska, który okazał się strasznym kretynem (co odkrywszy znajomość urwałem). Mimo wszystko ja tak o tobie nie powiem, choć ty pewnie zachował byś sie inaczej.
slysze ze Arsenal grac zaczal wiec musze Cie przeproscic...Niekolego!:)



