czytajac Twojego posta od poczatku, o tym kto zastapic ma Tottiego od razu, na mysl przychodzilo mi jedno imie..ALBERTO..i tutaj sie musze z toba nie zgodzic, co do jego nierownosci formy itp...on jest mlody...baaardzo mlodym pilkarzem..ma jeszcze swoj czas, to normalne ze popelnia bledy, ale ma przeblyski tego geniuszu..pamietasz napewno, final super coppa Italiana, czy mecz z Milanem na wyjezdzie...kiedys czytalem jego wywiad, i przyznal bez ogrodek ze to zagranie podpatrzyl na treningach od Tottiego, ze wiele razy to widzial, i zachowal sie tak jak on, kierowal sie instynktem, po prostu to czul... jesli jego rozwoj bedzie przebiegal tak dalej, bedziemy mieli z niego sietnego nastepce Francesco...goofii pisze:Osobiscie moim marzeniem byloby zeby Aquilani stal sie takim zawodnikiem Pray ale jak narazie Alberto mazbyt nierowna forme i zbyt duzo kontuzji Confused



