Faworytem oczywiscie O'Sullivan, choc bardzo licze na Kena Doherty'ego. Ronnie znowu błaznuje przy stole jak w zesżłym sezonie. Teraz tak przegrał min. z Robertsonem. Liderem tegorocznego rankingu, który takze uwazany jest za jednego z faworytów, ale drabinke ma bardzo mocna i byc moze juz w 16 odpadnie(przynajmniej wg. moich przypuszczen). Wreszcie Din Junhui moze z dobrej stroney w Europie, bo jak narazie to China Open i nic pozatym, choc juz w tym roku wygrał z O'Sullivanem w Northern Ireland Trophy.
Barkuje dobrze spisujacych sie do tej pory Cope'a i Dale'a, ktorzy nie przeszli kwalifikacji.
Mam nadziej, ze Ronnie, powaznie wezmie ise do gry



