Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18627
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2445
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 04 gru 2006, 15:37

Widać, że w tej druzynie styl schodzi na drugi plan. Jednym to przeszkadza bardziej, drugim mniej. Normalna kolej rzeczy.

Najczęściej jest wyjeżdżane, że nie gramy efektownie itd. rkoeman to ma już z tym jakiś problem wewnętrzny, który musi wyładować wszystko wytykając i wszystkiego się czepiająć. Kiedy jednak osiąga się cel to styl, w jakim go osiągnięto schodzi na drugi plan i jakoś nikt o nim nie pamięta. Połowa hiszpańskich mediów to już by najchętniej wywaliła Capello bo gra inaczej niż mówi stereotyp o Realu :P Przyjęło się, że gramy tak, a nie inaczej i tak mamy grać. Nie gramy i na razie nie będziemy :P

Cel uświęca środki. Nie będziemy grać tak otwartej piłki jak Barcelona czego chciałby rkoeman wnioskując z wypowiedzi, bo mamy innych piłkarzy, mniej ofensywnych i mniej kreatywnych. Mamy parę dobrych skrzydłowych, lecz nie posiadamy mózgu z prawdziwego zdarzenia, jakimi w Barcy są Iniesta czy Xavi bądź nawet Deco. Czyli ich jest trzech...u nas jest tylko Guti :roll:

Myślisz, że jak grałaby Barcelona bez tej trójki graczy :?: Zapewne nadal ofensywnie, ale nie byłoby mózgu (a nawet dwóch) na boisku, więc i gra byłaby nieco inna. Bez takiej podjarki ze strony co niektórych :P

Nie chodzi mi tu o to, aby atakować Barcę. Przedstawiam Ci tylko sytuację kadrową, że u nas nie ma ludzi, którzy potrafią poprowadzić grę ofensywną tak, jak to czynili Figo, Zidane, McMannaman, Solari, Redondo...i wielu innych w zależności od lat. Guti i reszta swoje zrobią, ale nie aż tyle i nie aż tak. Nie wymagajmy tego co jest fizycznie niemożliwe. Obecny Real w porównaniu z tymi Dream Teamami jest zupełnie inny. Nie tyle dużo gorszy, co inaczej poukładany i nastawiony na grę, zwyczajnie inny :P

Wróć do „Hiszpania”