1. Trzech obrońców w dzisiejszym futbolu skazuje drużynę na porażkę, naprawdę trudno jest grać 3 obrońców nawet jak są to najlepsi na świecie obrońcy.
2. Joaquin, Vicente
3. Hiszpanie mają faktycznie wielu dobrych pomocników i może się wydawać że mają najwięcej "perełek" ze wszystkich reprezentacji w pomocy. Młode wilki Cesc, Iniesta, Raul Garcia, czy też już doświadczeni ale nie zbyt starzy jak Xabi, Xavi, Reyes czu Luis Garcia. Jednak wystawienie Xabiego, Iniesty i Cesca w pierwszej jedenastce skończy się tak jak w reprezentacji Anglii Lampard, Gerrard. Wszyscy Ci trzej zawodnicy chcą być jak najdłużej przy piłce, są rozgrywającymi w swoich zespołach i wydaje mi się że to nie miało by powodzenia. Już prędzej za Xabiego dał bym Senne ? kogoś od czarnej roboty kto potrafi odebrać piłkę i podać najbliższemu zawodnikowi.
Hiszpania ma taki potencjał... a będzie jak zawsze (grają jak nigdy, przegrywają jak zawsze)



