Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 06 gru 2006, 19:04

Dziś gramy z Dynamem, ale oprócz tego prasa jak zwykle robi sranie w banię z tym co dzieci lubią najbardziej...transferami :P

Pisać, nie pisać... :roll: Pisać, a co tam szkodzi :P


Temat główny to oczywiście Gago. Wczoraj czytaliśmy, że nic się nie stanie, jęsli pozostanie on w Boca, gdyż jest szczęśliwy w obecnym klubie, a dziś znowu przypuszczenia, że w przyszłym tygodniu itd. Wedłej prawdopodobnych źródeł do transferu mogłoby dojść po zakończeniu Apertura, do czego pozostała bodajże jeszcze jedna kolejka. Wiadomym było, że Boca nie zgodzi się oddać Gago wcześniej, a mimo to czytaliśmy tego typu spekulacje. Nie oznacza to jednak, że Fernando opuści swój klub niebawem bo to by było nieporozumienie :P Macri (prezydent Boca) stoi twardo na swoim stanowisku i trudno mu się dziwić. Ponoć niedługa miałby się ponownie spotkać z agentem piłkarza, ale tym razem zainteresowany miałby wziąć udział w dyskusji. Czy to prawda :?: Nie wiemy, w końcu wczorajsze info były zupełnie inne i o czym innym miałyby świadczyć. Prasa jednak twierdzi swoje i głównym argumentem mediów jest fakt, że klub z Buenos Aires nie jest w stanie zaoferować Gago kontraktu, który mógłby konkurować z warunkami zaoferowanymi przez Hiszpanów. Jednak to nie chęć piłkarza do zarabiania więcej jest kluczem do realizacji transferów w piłce nożnej. Gago zresztą nigdy nie mówił nic, jakoby pieniądze były kluczową sprawą :P Mimo to sytuacja jest poważna, o czym mogą świadczyć słowa, które miał wypowiedzieć Ricardo La Volpe (trener Boca):

"Nie wiem o czym myśli Gago. On jest skoncentrowany na niedzielnym spotkaniu czy też Realu Madryt?"

Gago oczywiście szybko się od tego odciął stwierdzając, iż myśli wyłącznie o niedzielnym meczu, ale czy trener udziela takich wypowiedzi nie mając ku temu podstaw :?: Pytanie retoryczne...


Inna sprawa to Belluschi. Tu Inter miał już złożyć nawet oficjalną ofertę. Real kilkakrotnie był już łączony z środkowym/prawym pomocnikiem River, jednak o poważnych negocjacjach dotychczas jest stosunkowo cicho. Trudno się dziwić, gdyż Belluschi był wymieniany jako co najwyżej alternatywa dla Gago, a skoro Calderon mówi:

"Gago zagra z Deportivo"

to ciężko się spodziewać zaawansowanych rozmów. Zatem znów pierdzielenie o "Szopenie" czy też miało to jakieś podstawy. Z Calderonem nigdy nicnie wiadomo, ale skoro to Gago już od paru miesięcy jest na pierwszych stronach hiszpańskiej prasy sportowej... :roll: możemy się spodziewać, że w walce o Belluschiego inne kluby nie poczują wielkiej rywalizacji ze strony Królewskich.


No i oczywiście Higuain. Dużo się mówiło i pisało, ale jako że Real jest skupiony na jego rodaku z Boca temat nieco przycichł. Spekuluje się, że sam zainteresowany wraz z agentem i ojcem będą chcieli spotkać się z prezydentem Boca aby przyspieszyć jego transfer. Czy do Realu :?: Część źródeł twierdzi że tak, ale nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż do walki o Gonzalo na poważnie przystąpiła Fiorentina. Andrea Della Valle miał dać sporą swobodę w negocjacjach przedstawicielstwu klubu. Czy Viola namiesza :?: Nie należy zapominać, że na tym grupka zainteresowanych się nie kończy.


Ciekawostką niech będzie, że brat Gonzalo, Federico Higuain jest łączony przez media z Realem Sociedad :wink:

Wróć do „Hiszpania”