Pisać, nie pisać...
Temat główny to oczywiście Gago. Wczoraj czytaliśmy, że nic się nie stanie, jęsli pozostanie on w Boca, gdyż jest szczęśliwy w obecnym klubie, a dziś znowu przypuszczenia, że w przyszłym tygodniu itd. Wedłej prawdopodobnych źródeł do transferu mogłoby dojść po zakończeniu Apertura, do czego pozostała bodajże jeszcze jedna kolejka. Wiadomym było, że Boca nie zgodzi się oddać Gago wcześniej, a mimo to czytaliśmy tego typu spekulacje. Nie oznacza to jednak, że Fernando opuści swój klub niebawem bo to by było nieporozumienie
"Nie wiem o czym myśli Gago. On jest skoncentrowany na niedzielnym spotkaniu czy też Realu Madryt?"
Gago oczywiście szybko się od tego odciął stwierdzając, iż myśli wyłącznie o niedzielnym meczu, ale czy trener udziela takich wypowiedzi nie mając ku temu podstaw
Inna sprawa to Belluschi. Tu Inter miał już złożyć nawet oficjalną ofertę. Real kilkakrotnie był już łączony z środkowym/prawym pomocnikiem River, jednak o poważnych negocjacjach dotychczas jest stosunkowo cicho. Trudno się dziwić, gdyż Belluschi był wymieniany jako co najwyżej alternatywa dla Gago, a skoro Calderon mówi:
"Gago zagra z Deportivo"
to ciężko się spodziewać zaawansowanych rozmów. Zatem znów pierdzielenie o "Szopenie" czy też miało to jakieś podstawy. Z Calderonem nigdy nicnie wiadomo, ale skoro to Gago już od paru miesięcy jest na pierwszych stronach hiszpańskiej prasy sportowej...
No i oczywiście Higuain. Dużo się mówiło i pisało, ale jako że Real jest skupiony na jego rodaku z Boca temat nieco przycichł. Spekuluje się, że sam zainteresowany wraz z agentem i ojcem będą chcieli spotkać się z prezydentem Boca aby przyspieszyć jego transfer. Czy do Realu
Ciekawostką niech będzie, że brat Gonzalo, Federico Higuain jest łączony przez media z Realem Sociedad



