Liga Mistrzów (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 07 gru 2006, 16:57

Sam nie wiem kogo bym chciał widzieć w roli następnego rywala Barcelony. Zależy jakimi kryteriami miałbym się kierować. Z jednej strony chciałbym czegoś nowego, ekscytującego. Fajnie by było zagrać z Lyonem albo Manchesterem. Francuzów praktycznie wszyscy się obawiają i nie jest to przypadek. Grają efektownie i efektywnie. Przy odrobinie szczęście stać ich nawet na zwycięstwo w LM. Ewentualne pokonanie Lyonu byłoby więc czymś bardzo miłym :wink: Jeżeli mielibyśmy odpaść to trudno. Nie byłby to wsty IMO. Jeśli chodzi o Manchester to również nie ulega wątpliwości, że są silni w tym sezonie a poza tym dawno z nimi nie graliśmy. Ostatnim razem chyba w 99' (?) roku i padało wtedy dużo bramek. Jeżeli miałbym natomiast kierować się kryterium siły rywala (i szukać teoretycznie najsłabszego) to ... miałbym problem. Wśród drużyn, które awansowały z pierwszych miejsc nie ma słabych ekip. Milan obecnie gra dramatycznie, ale pierwsze mecze drugiej rundy LM dopiero w lutym a więc wiele się może zmienić.

Wróć do „Puchary Europejskie”