W zasadzie nie mam faworyta w tej roli kolejnego rywala Realu, byleby ten rywal musiał ostatecznie uznać wyższość Królewskich
Chelsea czy Manchester byłyby wyjątkowo niewygodnymi rywalami. Są w wysokiej formie od początku sezonu i nieczęsto powija im się noga. Rewanż z Arsenalem byłby pasjonujący, ale ich również trzebaby się obawiać. Milan jest niebezpieczny mimo wszystko. Grają solidnie, ale brakuje im szczęścia. W końcu muszą się obudzić. Teoretycznie najlepiej byłoby wylosować Liverpool bądź Bayern, jednak to nie ja decyduję o tym kto komu przypadnie. Jednego możemy być pewni. Będzie kilka naprawdę ciekawych par



