Zgadza się. Zasadnicza różnica w F1 polega na tym, że na nikt w rok nie stworzy sobie najlepszej ekipy, niczym Chelsea w futbolu. Tu jest odmienny proces, długotrwały. BMW to nowicjusze, ale tylko na papierze. Owszem, od roku pracują już w pełni indywidualnie, ale warto zauważyć, że wcześniej przez kilka lat współpracowali z Williams F1 i nabierali cennego doświadczenia. Zresztą, na niemieckich silnikach ekipa Sir Franka spisywała się naprawdę nieźle.Zaza pisze:Brylancik jak by na potwierdzenia, zauważ na liczby McLaren Mercedes [choc teraz chyba nowy bolid dościądzie Alonso], warto zauważyć że BMW Sauber wypada jak trzecia siła F 1 Wink Oczywiscie te liczby sie inaczej przekładały na punkty. Ale doskonale wiemy ze to początek przygoty BMW z F1 i teraz może być tylko lepiej, a te liczby pokazują że i tak ida w dobrym kierunku.
Wracając jeszcze do rankingu, który dajesz, jestem zaskoczony, że McLaren miał tylko 6 awarii, przyzwyczaiłem się to "buchania" ich silnika.



