Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post autor: brylancik » 08 gru 2006, 18:50

RealFan pisze: Jeśli mam wybierać Beckham czy Emerson do "czyszczenia" to jednak wolę Brazylijczyka. Żadko zagra kombinacyjnie, unika kluczowych podań, a;e jednak ma więcej odbiorów, za to David co ma piłkę to już poluje na siłę na asystę. Za często gra te długie piłki, tak jakby brakowało mu trochę spokoju w grze. Taki kros zwykle kończy się stratą piłki i niczym więcej, a że czasami mu wyjdzie to inna sprawa. W ogóle nie podoba mi się Beckham na środku czy to jako mediapunta czy pivot...wszystko jedno. Dla niego idealna pozycja to defensywny skrzydłowy, taki za ofensywnym skrzydłowym i przed bocznym obrońcą, ale czegoś takiego jeszcze chyba nie wymyslono
Chyba mnie źle zrozumiałeś. Broń Boże ja nie chciałem bronić Beckhama :lol: Chodziło mi tylko o to że forma Emersona jest tak żałosna, że nawet kiepski prawy pomocnik grający na jego pozycji nie jest jakimś wielkim osłabieniem. Tego też nie zakwalifikuj jako jego obrona tylko takie przypomnienie ;) : Za czasów Queiroza, mało osób już pamięta ale początkowo Real spisywał się naprawdę bardzo dobrze (a Beckham z konieczności grał na środku z całkiem niezłym skutkiem). Dopiero później zaczęło się wszystko sypać (moim zdaniem przez za małą liczbę zmienników). Mimo wzystko jak dał bym dużo kasy Valencii + Beckhama żeby się zamienili za Joaquina ;)
Widzę, że w końcu zgodziliśmy się w sprawie Gago i De la Reda Very Happy Przynajmniej tak to wygląda bo przestałeś cytować
To że przestałem cytować niczego nie zmieniło :P Ja mimo wszystko uważam, że na tą pozycję potrzebujemy gracza ale nie formatu Gago. Klub o wiele lepiej by zrobił sprowadzając jakiegoś perspektywicznego Hiszpana, żeby w przypadku jakiejś kontuzji Gutka (odpukać!) lub na ostatnie minuty wchodził na boisko. Tylko za jakąś rozsądną kasę a nie 25 mln. Takim pierwszym z brzegu przykładem może być Raul Garcia z Ossasuny. De la Reda bym widział jako zastępcę Emersona bądź Diarry. Ale takiego zastępce który wchodził by prawie w każdym meczu na boisko i się ogrywał a nie takiego który kolejny sezon zmarnuje się w Secunda Division.

Wróć do „Hiszpania”