Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA » 10 gru 2006, 0:04

Reyes przyjęty jak na Kanoniera przystało... czyli z klasą :] Chevanton :shock: Tak uderzyć z sytuacyjnej piłki... brawa dla tego pana. Real grał w tym meczu przeciętnie, słabo spisały się głównie skrzydła Blancos. Beckham miał tylko jeden przebłysk... przy wolnym :P Reszta meczu raczej słaba. Reyes niestety tez zbyt wiele nie wniósł do gry.

Spektakl był przedni, mnóstwo walki, trzy bramki, sporo technicznej gry. Oby więcej takich spotkań :wink:

Wróć do „Hiszpania”