Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 10 gru 2006, 0:15

Niggaz cały mecz spiewali ale nie wszystkim było miło :P Zwłaszcza Ramos na początku. Monety nawet latały ale to bedzie na transfery :P

Bramka na 2:1 zawalił Mejia a on zmienił Salgado który powinień dostać czerwoną, Capello dokonał zmiany by nie było osłabień a tym czasem bramke zawalił Mejia, bo był by spalony gdyby szybciej zareagował. Real zagrał lepszy mecz [ogółem] niż z Valencia a przegrał :roll: słabo ogółem w ataku zagrali, Bekcham wrzucał na poziomie, Guti odciety od gry na całej lini, a atak błądził. A mimo to stwarzali okazje - zresztą "piłke meczową" zawalił Ronaldo - patrz brawo Palop 1 na 1 :]

Niggaz stawiałeś remis ale chyba to 2;1 jest Ci na reke :P

Wróć do „Hiszpania”