Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 10 gru 2006, 13:39

No coś w tym jest Ronald, może sam jego transfer z Newcastle to też była mała zagrywka, na pewnie sie to już nie zwróci, mimo jako takich wystepów po powrocie do premiership. Poprostu nie nadaje sie. Jeden z największych klopsów transferowych ostatnich lat.

Niewdzieczna dla obrońców ? ale stoper jak saper :wink: gdzie jak gdzie ale chyba w Hiszpani najdłużej sie pamieta błedy obrońców. Czesto jeden mecz zawali a przylgnie do niego etykietka. Inna sprawa że nie jeden już tam nie podołał. Tak samo było może z Carlesem ? Oczywiscie :wink: Ale sam wiesz że nie jeden mógł by sie nie dostosować. Ayala też w Milanie miał takie słabsze okresy, w sumie mało kto wierzył że na Mestalla bedzie tyle lat podstawowym graczem. I t d . Cannavaro bym nie skreślał, bo on naprawe umnie sie dostosować. Fabio Capello odkurzył go a zarazm wyciagną to co najlepsze. Sam mówi że jest daleki od formy z poprzedniego sezonu [o mundialu nie mówiąc]

Toudinho info z dziś, wiec nie jest chyba jak piszesz bo nie było by tematu :wink:

Nie ważne tresc ale sam fakt że nie jest po zawodach

Wróć do „Hiszpania”