Można powiedzieć, że precyzyjnie ich wypunktowaliśmy w drugiej połowie, mimo iż gra była daleka od ideału. Po pierwszej bramce niepotrzebnie się cofnęliśmy i było groźnie. Nieźle się spisuje w tym sezonie nasz atak, praktycznie w każdym meczu strzela gola jakiś napastnik. W poprzednim sezonie z tym był największy problem. Ja mimo wszystko dałbym szanse Adriano do końca sezonu. Teraz w zimie i tak nikt poważny go nie kupi bo jest skreślony w europucharach.


