Jestem mocno zaskoczony... Tarasiewicz nie widział problemu z pomocą AS Nancy, a on chyba tam nie pracujePS pisze:W środę Wisła Kraków zmierzy się w ostatnim spotkaniu fazy grupowej Pucharu UEFA z Feyenoordem Rotterdam (20:30). Jeśli krakowianie nie przegrają, to awansują do kolejnej fazy tych rozgrywek.
- Jak Wisła ma zagrać w Rotterdamie, by nie przegrać? Nie będę dawał żadnych rad i wskazówek. W Krakowie już dobrze wiedzą, jaką przyjąć taktykę i jak wywalczyć potrzebny remis – powiedział „Przeglądowi Sportowemu”, mieszkający od 18 lat w Holandii, Włodzimierz Smolarek.
- Gdy byłem proszony o jakikolwiek szczegóły gry Wisły, grzecznie odmawiałem. Ani jedni, ani drudzy nie dostali ode mnie żadnych podpowiedzi. Wolę pozostać bezstronnym. Jestem Polakiem, ale pracuję dla Feyenoordu, więc bez względu na wynik będę zły i zadowolony – dodał Smolarek.



