Testy Gimnazjalne

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post autor: Void » 13 gru 2006, 17:38

Martinho z Twoim ostatnim postem się mniej-więcej zgadzam, ale:
Martinho pisze:Ja tam poszedlem to jednego ze sredniakow wsrod liceow (przyjmuja od 110pkt o ile dobrze pamietam) i poziom byl w nim niezly, do matury sie dobrze przygotowalem i nie musialem caly czas w ksiazkach siedziec. Ale jak tam chcecie wasz wybor
W moim liceum przyjmowali od 138 pkt. (i właśnie tyle miałem :lol: ) i co prawda nauczyciele są wymagający, ale ja się w ogóle nie uczę w domu i jakoś sobie radzę... Jeśli się skupisz na lekcji to w domu nie musisz nic robić :roll: I na tym właśnie polega wyższość dobrego liceum nad gorszym - że na lekcjach jest w miarę spokojnie i możesz się maksymalnie skoncentrować, a co za tym idzie zapamiętać to co potrzebne. Więc jak dla mnie te teorie, że jak ktoś chce to się przygotuje obojętne do jakiej szkoły by nie chodził są nietrafione :roll:
Martinho pisze:ja sie z 11pkt ciesze bo po co mi wiecej z ustnej
To takie typowo polskie myślenie... Ja na przykład mogę powiedzieć - po co mi studia jak mogę zostać w wojsku... No ale na szczęście jest więcej takich jak Ty, dlatego Ci ambitniejsi mają lepsze perspektywy na przyszłość - konkurencja będzie mniejsza :D
Tomasz. pisze:Wiesz, ja sie rozpisałem na dwie strony i najpierw na brudno. Potem na szybko musiałem pisać. Ale trudno, wyciągne wnioski i powinno być lepiej na głównym i próbnym.
Nie pisze się całego wypracowania na brudno. Piszesz tylko hasła i jakiś konspekt. Dopiero w trakcie pisania ubierasz to w zdania :wink:

Wróć do „Hyde Park”