Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 13 gru 2006, 18:42

brylancik - Zobaczysz, że Guti nie usiądzie na ławie, a już na pewno nie na starcie. To jest człowiek, który powoduje, że gra w miarę wygląda bo kiedy go nie ma to :arrow: patrz Mestalla. Dlatego Capello mu ufa, co podkreślał od początku. Pozycja Gutiego jest na chwilę obecną niepodważalna i to Gago ewentualnie będzie musiał się martwić, gdzie by się tu upchnąć. Diarra jest nietykalny, Guti na razie też, ewentualnie mógłby wejść za Emersona, ale ten też ma pewne "przywileje"...Raula :?: Gago zwyczajnie musi udowodnić swoją wartość i wtedy Capello cos wymyśli aby wszystkich pogodzić. Kto jak kto, ale on na pewno ma pomysł co do Argentyńczyka. Inaczej temat transferu w ogóle by się nie pojawił :P

Kwota 15 mln przy tak długich negocjacjach to i tak sukces. Gdybyśmy mieli aktywną konkurencję o niego to już w ogóle. Na pewno jednak nie jest to zakup tylko na poszerzenie składu bo swoje szanse Gago dostanie. Trzeba powli myśleć o drugiej linii bo Emerson ma kontrakt trzy lata i odejdzie niemal na pewno. Kto go wtedy zastąpi :?: Guti też ma 29 lat i mogą się pojawić za jakiś czas (tfu!) jakieś kontuzje. To jest też trochę dmuchanie na zimne. Sam zresztą wiesz ile już było dyskusji na ten temat, iż Guti nie ma zmiennika :roll:

Wróć do „Hiszpania”