Co do samego meczu to w miare wyrownana gra toczyła sie w pierwszej kwarcie, poniej dominowali Lakersi. Wynik troche za niski, ale P.J. w 4 kwarcie dał pograc rezerwowym, kotrzy stracili 23 oczka przewagi. JEdnak wejscie podstawowych zawodników przywróciło równowage. Huston traciło mase pilek, malo przychwytywało. Takze pod nieobecnosc Lamara powinni wygrac zdecydwanie walke pod tablicami jedank i tam sobie nie radzili za dobrze. Widac, kiedy rozdzieli sie duet Yao- Tracy Huston sobie nie radzi, tak było w zeszłym sezonie tak było wczoraj.
Co do kontuzji Lamara, narazie diagnoza jest koniec stycznia, choc osobiscie mysle, ze wroci kolo 10...



