Hmm, moim zdaniem próbne w sumie są po to, aby już nic nie mogło zaskoczyć ucznia na własciwym egzaminie. Matematyczny poszedł próbny mi gorzej, nie podano nam jeszcze oficjalnych wyników, ale nauczyciele mówią, że w naszej klasie tylko jedna osoba miała wynik pow. 40 punktów a pięć pow. 30. Z pewnością gorsze wyniki niż na zwykłym egzaminie były dlatego, że było ledwie 8 zadań zamkniętych, a na głównym jest 20.Dla mnie probny byl trudniejszy. Z probnego mialem cos 40 pkt, a pozniej napisalem na 73. Dostalem sie do dobrego liceum.
Zreszta, jak ktos zle napisze, to nie wszystko stracone, zawsze mozna sobie zalatwic szkole. U mnie w klasie jest takich kilku, co nawet 110 pkt nie przekraczali, a przyjeli ich mimo ze prog byl 130



