Jeju..."Defensywa" Wisły bez Clebera to totalny burdel. Przejdzie tamtędy każda piłka. Przy drugiej bramce wyszła na wierzch nominalna pozycja Thwaite. A co Głowacki odpierdala to woła o pomstę do nieba.
Brawa dla Kuby za tę akcję przy golu Brożka. I brawa dla liniowego. Widzi, że chłopcy się starają, to im pomaga. No chwała mu za to. Wracając do Kuby, to trochę egoizmu w jego poczynaniach, ale czasem nie za bardzo jest z kim i po co grać.



