Polskie kluby w europejskich pucharach

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18560
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 13 gru 2006, 21:43

Na razie 1:2 czyli bez rewelacji bo nie takie były założenia. Słabo gra obrona. Po Głowackim widać brak ogrania :roll:

Pierwsza bramka dla Feyenoordu to jednak w dużej mierze wina też Dolhy. Zdecydowanie zbyt daleko stał od bramki, bo napastnik zagrywał piłkę sytuacyjnie :roll:

Wisła zaatakowała i to wychodziło całkiem nieźle. Dobrze gra Paulista, Błaszczykowski. To co Kuba zrobił asystując przy bramce Brożka to :brawo: Minął trzech rywali i wysunął piłkę jak na tacy, ale był chyba minimalny spalony :P Komentator trochę się podpalił i powiedział, że nie, ale jednak wydaje mi się, że minimalnie Paweł spalił...nie ważne.

Trzecia bramka to znów prosty bład obrony, a mianowicie Thwaite'a, który jednak jest odpowiedzialny za lewą stronę, a tam było tyle miejsca na dośrodkowanie, że hoho :? De Guzman też nie został zbyt dobrze przykryty przez obronę. Poprostu są błędy w obronie, które trzeba wyeliminować i postarać się o wyrównanie. Łatwo nie będzie, ale przecież sytuacja nie jest tragiczna :wink:

Wróć do „Puchary Europejskie”