Jarzinho pisze:Curbishley to człowiek mogacy conajwyzej zrobic z WHU wielkiego sredniaka, ktory malokiedy sie wychyla ponad srodek tabeli. Przez ostatnie sezony nic nie wiekszego nie zdziałał z Charltonem, a kiedy cos zaczeło sie dziac naprawde dobrego, szybko to sie konczyło.
Mnie ta zmiana trenera wcale nie zaskoczyla. Curbishley z tego co pamietam dobrze sobie poczynal z Charltonem a wielkich nazwisk w zespole nie mial. W tym sezonie widzimy slaba postawe Chalrton. Czyzby to mialo jakis zwiazek z odejsciem Curbishley'a?
Moim zdaniem to dobra zmiana. West Ham zaczynal przegrywac coraz wyzej. Ile mozna? Ta zmiana musiala nastapic. Przed Curbishleyem trudne wyzwanie. W debiucie zagra przeciwko MU.



