1. Real nie ma pomocników mogących przytrzymać, rozegrać itp. (sposobem gry przypominającym np. Xabiego Alonso czy Pirlo)
2. Guti jest ok piłkarzem ale chimeryczność to jego najgorsza i przekreślająca go tak naprawde cecha w byciu piłkarzem kompletnym, wychodzi mu genialny mecz potem mecz o jakim lepiej zapomnieć
3. Nikt (przynajmniej ja) nie uważa że Gago przyjdzie zbawi Real a na koniec dostanie złotą piłkę
Tutaj na forum ja takiej opinii nie spotkałem, a prosze nie sugerujmy sie komentarzami z strony RM.pl, nic jej nie umniejszając to średnia wieku tamtych "komntatorów" i ich wiedza o współczesnej piłce jest słabarkoeman pisze:tyle ze juz mnie pusty smiech ogarnia jak czytam niektorych i wizje jak to gago pozamiata
4. Adaptacja - tu jest naprawde problem Mascherano rady nie daje, zobaczymy czy Gago da
5. Miejsce w składzie - ok każdy ma nadzieje ze wygryzie Emersona i bedzie grał na miare talentu, ale newsy jakie idą i taktyka Capello sugerują ze raczej na łąwce posiedzi
6. Cena - no jest okrutna
może po doświadczeniach z Gravesenem duńczyk Realu nie insteruje, poza tym Poulsena widziałęm w Bundeslidze i grał tam taką rolę jak Emerson u nasrkoeman pisze:poulsena za free
no to akurat mógłby być dobry a nawet lepszy pomysł anieżeli Gago.rkoeman pisze:mascherano
Z europy Real mógł próbować Rio Mavube pewnie za jakieś 5-7mln euro, mógłby też kusić Zokore w lecie, albo szukać szansy innych rozwiązań
rkoeman pisze:oczywiscie moze sie okazac ze gago stanie wie wielka gwiazda - tylko ze szanse na to sa srednie. a nie wydaje mi sie by real byl organizacja charytatywna wywalajaca kase bez sensu w bloto.
Ok masz swoje zdanie szanuje je. Ja sie nie zapalam do transferu Gago a wrecz nie popieram tego za jakie pieniądze przyjdzie.
Ale też nie przkreśle go od razu na starcie dając łatke : "nie sprawdzi sie"
Czas pokaże...



